Strona Główna

 Z końcem 2010 roku po siedmiu latach definitywnie zrezygnowałem z aktualizowania tej strony. Nie planuje tu również żadnych aktualizacji ani modyfikacji. Jednocześnie usunąłem zawartość menu i artykułów gdyż minęło bardzo dużo czasu i wszystkie treści wczesnej tu publikowane całkowicie straciły na aktualności. Jeśli chcesz obejrzeć moje zdjęcia zerknij na picase http://picasaweb.google.com/nietoperz677 , jeśli chcesz się ze mną skontaktować znajdź mnie na fejsbuku



Zakończyłem pierwszy etap prac konserwacyjnych radiostacji 9R


10 lipca 2005 roku wstawiłem na półkę odbiornik czołgowej radiostacji radzieckiej 9R. Radiostacja ta została znaleziona na pobojowisku pod Studziankami. Przez ponad 60 lat leżała zakopana w ziemi - być może przysypana wybuchem, być może zakopana celowo.
 Zanim  nadawała się do włączenia do mojej kolekcji radiostacji  przez ponad 7 miesięcy była poddawana zabiegom konserwatorskim...



Stan zachowania tego egzemplarza wyklucza przywrócenie pełnej funkcjonalności - jednak podjąłem wyzwanie: Doprowadzić to urządzenie do stanu umożliwiającego jego ekspozycję! Jest to ogromne wyzwanie konserwatorskie - żadne muzeum w Polsce takich wyzwań nie podejmuje w stosunku do eksponatów nowożytnych. Jednak radiostacja ta jest na tyle niespotykana , że trud ten warto podjąć ... wiem , wiem zaraz sie podniosą głosy , że napewno za ojro da się to kupić sprawne ..... ale czy nie ciekawiej jest coś takiego odrestaurować ...zwłaszcza , że egzemplarz ten ma swoją historię.. w końcu jakoś znalazł się w ziemi w 1944 roku...  a pozatym za rzeczoną walutę nie wszystko daje się kupic....

Co do samej radiostacji : 9R była używana od 1941 do 1945 roku  w czołgach średnich i działach samobieżnych Armi Czerwonej ( T-34, T-70, SU-76, SU-85, SU-100, ISU152).Jak była zamontowana w czołgu T-34 możecie zobaczyć tutaj. Jak wygląda odbiornik RSI-4T możecie obejrzeć  na tej stronie.Radiostacja pracowała na falach krótkich 1do 4 MHz emisją AM zasięg wynosił w ciągu dnia ok 20 km w nocy spadał o połowę(zasięgi na fali  bezpośredniej  - praca na fali odbitej nie była ujęta w danych taktyczno-technicznych a zasięg po odbiciu od jonosfery mógł wynosić kilka tysięcy kilometrów jednakże był uzależniony od  kapryśnych warunków propagacyjnych). Po stronie odbiorczej pracował  odbiornik RSI-4T - było to uniwersalne urządzenie  eksploatowane zarówno w wojskach lądowych jak i w lotnictwie. W 1945 roku miejsce radiostacji 9R zajęła 10RT ( w "Czterech pancernych " Janek Kos zanosi do naprawy radiostację 10RT26E z lat 50-tych ). W walkach na przyczółku Warecko -Magnuszewskim,  w czasie przełamania Wału Pomorskiego - pod Mirosławcem i w tragicznej bitwie o Redę i Wejherowo gros wozów 1 Brygady Pancernej im. Boh.Westerplatte  miało zamontowane właśnie 9R.

Sztuka , która trafiła w moje ręce jest w stanie tragicznym , ale mam nadzieję , że z czasem sprawię, że przynajmniej wyglądem będzie mogła zaświadczyć o losach polskich czołgistów walczących w 1944 i 45 roku na polskiej ziemi....
Postepy prac rekonstrukcyjnych wraz z opisem podjętych czynności będę prezentował TUTAJ . Lada dzien kolejne zdjecia.... Odbiornik RSI4T  pomału zaczyna przypominac urzadzenie radiowe...przedemną to samo... ale w wiekszym wymiarze.. 2 nadajniki i 3 zasilacze.....

Pierwszym  elementem z zestawu radiostacji, który  wziąłem "na warsztat" był odbiornik RSI4T - to niewielkie i niepozorne urządzonko pochłoneło prawie siedem miesięcy dość niewdziecznej, brudnej ale przy okazji niemalże zegarmistrzowskiej roboty - Niejeden powie "zardzewiały klamot - nic wiecej...." - ha zardzewiały to on był ... teraz troszkę też jest , ale ile satysfakcji...
Niestety stan zachowania wykluczał odzyskanie  przez znalezisko walorów użytkowych - poprostu to już nigdy nie zadziała, ale aby móc  je wyeksponować  i aby nie pogłębiała się wywołana warunkami i upływem czasu destrukcja urządzenia należało poświęcić czas tym kilku strzępkom historii 

Konserwacja i rekonstrukcja artefaktów niejednorodnych materiałowo  ( w szczególności elektromechaniki)  należy do jednego z najtrudniejszych działów wiedzy konserwatorskiej . W polskich opracowaniach naukowych nie ma ani słowa  na temat technologii prac tego typu. W literaturze światowej temat ten traktowany jest  równiez po macoszemu - oczywiście zardzewiałego Mausera  odrdzewic potrafi kazdy eksplorator ( jeśli nie  - to nie zasługuje na to miano) wyczyścić srebrną monetę również , ale radiostacji nie da się wrzucić do kwasu czy zasady, trzeba opracować najpierw technologię a potem mozolnie odkuwać igłami każde ziarenko piasku czy purchel rdzy....

fashion jewelry rings

10 Lipca 2005 roku po siedmiu miesiącach zakończyłem prace konserwacyjne odbiornika RSI4T - zdjęcia oczywiście w galerii. Niestety   z urządzenia które przez 60 lat spoczywało w ziemi  trudo zrobić "funkielnówkę"  i wcale nie to było moim zamiarem....

Zapraszam do prześledzenia  postępów prac w galeri poświęconej radiostacji czołgowej 9R





POWRÓT